Depresja m martwego

Depresja graniczy z wszystkim rokiem coraz wyższą liczbę głów w dowolnym wieku. Z wadą tą borykają się zarówno aktywne zawodowo osoby dorosłe, jak również dzieci oraz głowy w podeszłym wieku. Dużo spośród nich cierpi latami bez myśli o chorobie, zaś większość z nich walczy różnych form walki z ostatnim wyniszczającym zaburzeniem psychicznym.

Leczenie depresji zazwyczaj kładzie się na psychoterapii, którą a dla zwiększenia efektywności terapii powinno uzupełniać się środkami farmakologicznymi. Dużo osób nie zdaje sobie sprawy z obecnego, że leki przeciwdepresyjne mogą przepisywać wyłącznie lekarze o prac z psychiatrii. Dobry psychiatra Kraków zanim jednak rozpocznie leczenie depresji powinien zdiagnozować prawidłowo chorobę, m.in. poprzez wykonanie specjalnych testów psychometrycznych także z zastosowaniem klasyfikacji objawów pozwalających ocenić epizod depresyjny. Dopiero po rozpoznaniu choroby oraz etapu jej nasilenia, lekarz psychiatra stanowi o sposobie jej pomagania. Leczenie farmakologiczne zalecane jest nie tylko podczas nasilenia objawów choroby, ale równie często podczas okresów bezobjawowych, gdyż depresja jest dolegliwością nawracającą. Współcześnie stosowane leki przeciwdepresyjne są przede wszystkim za zadanie stabilizację nastroju pacjenta, pozbycie się stanów lękowych czy zastanawia samobójczych. Niestety prawidłowy dobór skutecznych leków trwa niekiedy bardzo długo, gdyż pacjenci różnie działają na jedno substancje czynne. Terapia farmakologiczna jest bardzo głównie do tyłu życia pacjenta, głównie w wypadku tzw. depresji endogennej. Osoba pozostająca na nawroty depresji pragnie być pod systematyczną opieką psychiatry, który nie tylko kontroluje stan pacjenta, lecz także najlepiej może ocenić postępy leczenia także ewentualną konieczność zmiany formy terapii. Choć nowoczesne leki antydepresyjne wykazują coraz wyższą skuteczność, psychiatrzy zalecają stosowanie równolegle psychoterapii. Psychoterapia pozwala pacjentom lepiej rozpoznawać nawroty choroby i wskazuje metody radzenia sobie w ciężkich chwilach.